Reklama
  • Czwartek, 7 kwietnia 2016 (13:00)

    Mama po 40. Jakie badania powinna zrobić przed ciążą i w ciąży

Bez względu na to, czy będziesz mieć pierwsze, czy kolejne dziecko, warto się do tego przygotować.

Zanim zaczniesz planować ciążę, umów się na wizytę do ginekologa i powiedz mu o swoich zamiarach. Powinnaś dostać od niego skierowanie na różne badania laboratoryjne, dzięki którym będzie wiadomo, czy twój organizm jest dobrze przygotowany na wyjątkowe 9 miesięcy. Na postawie wyników, jeszcze przed poczęciem dziecka, lekarz może zaproponować ci zmianę diety, stylu życia czy wykonanie dodatkowych szczepień.

Zapewne zaleci też przyjmowanie kwasu foliowego. Dzięki wykonanym badaniom i zaleceniom lekarza będziesz pewna, że zrobiłaś wszystko dla swojego maluszka i że oboje będziecie pod dobrą opieką.

Reklama

Co możesz zrobić przed poczęciem

Ponad 90 proc. dzieci mam, które przekroczyły 35. rok życia, rodzi się zdrowych i prawidłowo się rozwija. Jednak macierzyństwo w dojrzałym wieku wymaga troskliwej opieki doświadczonego ginekologa.

Niezbędne badania. Lekarz pobierze cytologię, skieruje cię na badanie czystości pochwy oraz USG transwaginalne – pozwala ocenić budowę narządu rodnego, wykrywa np. mięśniaki, które nieleczone mogą w ciąży stać się przyczyną problemów. Skieruje cię też na badania laboratoryjne krwi.

Ważne są też badania hormonalne (FSH, LH i estradiolu) oraz oznaczenie hormonu AMH – ich wyniki będą potwierdzeniem zachowania płodności. Warto też wykonać badanie pozwalające ocenić potrzebę powtórnego szczepienia przeciw żółtaczce typu B (anty-HBs). Konieczne jest oznaczenie grupy krwi i czynnika Rh, gdy wcześniej ich nie robiłaś.

Jeśli chorujesz na chorobę przewlekłą, np. nadciśnienie, cukrzycę, powiedz specjaliście, który cię leczy, o planowanej ciąży. Może trzeba zmienić leki lub ich dawki.

Co zleci lekarz gdy już jesteś w ciąży

Jeśli na teście ciążowym zobaczysz wyczekiwane dwie kreski, jak najszybciej umów się do ginekologa. Lekarz zbada cię i założy kartę ciąży. Dostaniesz skierowania na obowiązkowe badania (są refundowane). Część z nich wystarczy zrobić tylko raz, ale niektóre trzeba powtarzać co miesiąc. Warto też zrobić tzw. badania zalecane.

Są również bardzo ważne, ale niestety NFZ ich nie refunduje. badania obowiązkowe Jeżeli już przed ciążą zrobiłaś cytologię, oznaczenie grupy krwi i czynnika RH i WR, nie musisz ich powtarzać.

Teraz na każdej wizycie lekarz zmierzy ci ciśnienie i wypisze skierowanie na morfologię, badanie moczu i stężenie glukozy we krwi. Około 25. tyg. ciąży ginekolog zleci wykonanie testu obciążenia glukozą, by wykluczyć tzw. cukrzycę ciężarnych.

Przynajmniej 3 razy przez cały okres ciąży wykona badanie USG: pierwsze między 8. a 12. tyg., kolejne między 18. a 20. tyg. oraz między 32. a 34. tyg.

W III trymestrze dostaniesz też skierowanie na posiew z pochwy i obecność bakterii paciorkowca. Około 38. tyg. po raz pierwszy ginekolog wykona badanie KTG, sprawdzające pracę serca dziecka. Zalecane jest też zrobienie testów w kierunku HIV i WZW typu C oraz na obecność wirusów cytomegalii, różyczki i toksoplazmozy, a także testu VDRL, wykluczającego obecność kiły.

Badania prenatalne - decyzja należy do ciebie

Każda przyszła mama po 35 r.ż. powinna zrobić badania prenatalne przesiewowe. Są one refundowane. Należy do nich tzw. test PAPP-A, który określa ryzyko wystąpienia wad genetycznych płodu, m.in. zespołu Downa. Jest wykonywany między 12. a 13. tyg. ciąży.

Polega na badaniu USG, tzw. przezierności karkowej – pozwala zobaczyć, jak są zbudowane i jak pracują serce, nerki oraz ocenić kręgosłup dziecka. Jednak dopiero w połączeniu z badaniem z krwi matki, określa ryzyko wystąpienia wad genetycznych płodu.

Warto wiedzieć, że nawet wynik, który budzi wątpliwości lekarza, nie oznacza jeszcze istnienia wady genetycznej u dziecka. Jeśli jednak masz powody do niepokoju i jak najszybciej chcesz się upewnić, że dziecko rozwija się prawidłowo, możesz już w 10. tyg. ciąży wykonać prywatnie, bezpieczny i precyzyjny test z krwi NIFTY, ok. 2400 zł.

Badania inwazyjne. Gdy wyniki testu PAPP-A nie są jednoznaczne, lekarz zaleci ci kontynuację testu, czyli amniopunkcję (amniocentezę). Jest to badanie inwazyjne, czyli zabiegowe. Polega na pobraniu niewielkiej próbki płynu owodniowego i zbadaniu go w laboratorium. Ostatecznie potwierdza ono lub wyklucza istnienie wady u dziecka.

Przeprowadza się je między 15. a 20. tygodniem ciąży, a wynik poznasz po 9-21 dniach od jego wykonania. Warto zrobić badania, by być spokojną, ale decyzja o przeprowadzeniu ich należy do ciebie.

Anna Gumowska, kons. dr n. med. Grzegorz Południewski

Świat kobiety

Zobacz również

  • Jestem bardzo zmartwiona, bo marzyłam o wnuku, a nie wiadomo, czy będę mogła zostać babcią. Moja 28-letnia córka pół roku temu zachorowała na hashimoto i musi brać leki. Jakie ma szanse na zajście... więcej

Wasze komentarze: 2,

przeczytane przez: 24 osoby Dodaj komentarz
Agata

~Agata -

A słyszałyście o takim teście/ badaniu IONA? jest bezinwazyjny i całkowicie bezpieczny podobno, gdzie można wykonać?

Agata

~Agata -

A słyszałyście o takim teście/ badaniu IONA? jest bezinwazyjny i całkowicie bezpieczny podobno, gdzie można wykonać?