Reklama
  • Piątek, 12 kwietnia 2013 (11:50)

    Dieta dla ciężarnych

Co robić, gdy trudno ci zrezygnować z pewnych potraw, a do innych czujesz niechęć? Dla dobra maluszka warto znaleźć jakiś zdrowy kompromis.

Zdjęcie

/123/RF PICSEL
/123/RF PICSEL

Jedynie 44 proc. kobiet zmienia swój sposób odżywiania w czasie ciąży. Reszcie, niestety, mimo szczerych chęci, nie bardzo się to udaje – tak wynika z badań „Polka w ciąży” (2012 r.). Na przeszkodzie stoją stare nawyki, szczególne upodobania smakowe lub przeciwnie – nagła niechęć do niegdyś lubianych potraw. Nasz ekspert, Joanna Drygiel, dietetyczka, podpowiada, jak sobie radzić w takich sytuacjach, by zapewnić dziecku składniki potrzebne do prawidłowego rozwoju, a jednocześnie nie skazywać siebie na kulinarne męki.

Pij mniej kawy i mocnej herbaty

Uwielbiam jej smak i zapach. Dopóki nie zaszłam w ciążę, piłam kilka filiżanek dziennie. Nawet teraz bardzo trudno mi się jej wyrzec. Co mogę zrobić?

Reklama

Dietetyk radzi: Kawa (podobnie jak mocna czarna herbata) zawiera kofeinę, która działa pobudzająco. Jednak w nadmiernych ilościach może ona powodować skurcze macicy oraz przyczyniać się do zmniejszenia masy urodzeniowej noworodka. Dlatego w czasie ciąży należy ograniczać picie kawy oraz mocnej herbaty. Jeżeli ciąża przebiega prawidłowo, za bezpieczną dzienną dawkę kofeiny uważa się 150-300 mg, co odpowiada trzem filiżankom niezbyt mocnej kawy. Taka jej ilość nie powinna zaszkodzić, chociaż może powodować lub nasilać zgagę – typową dolegliwość ciążową.

Ale uwaga: jeśli decydujemy się na picie dwóch-trzech filiżanek kawy dziennie, nie wolno jednocześnie pić mocnej czarnej herbaty ani coca-coli, bo można wówczas przekroczyć bezpieczną dawkę kofeiny.

Absolutnie nie należy pić napojów energetyzujących. Oprócz dużych ilości kofeiny zawierają też substancje, które mogą zakłócić przebieg ciąży.

Smażone mięso nie jest w ciąży wskazane

Przed ciążą bardzo lubiłam kotlety schabowe czy mielone, jednak teraz przeszkadza mi zapach smażonego mięsa. Ograniczam jego jedzenie, ale boję się, że dziecku zabraknie białka.

Dietetyk radzi: Smażone mięso nie jest w ciąży wskazane, bo zwykle bywa ciężkostrawne. Zdecydowanie lepiej spożywać mięso gotowane lub też pieczone w folii w piekarniku.

Warto też pamiętać o tym, by wybierać chude gatunki mięs (np. drób, cielęcinę, schab). Jeśli jednak mimo wszystko przyszła mama nie może przekonać się do zjedzenia mięsa, nie powinna się tym specjalnie martwić. Równie dobrym źródłem białka są bowiem jaja, produkty mleczne (mleko, jogurty, kefiry, sery żółte i twarogowe) oraz ryby. Gdy więc dieta ciężarnej będzie obfitować w te produkty, ryzyko, że maluszkowi zabraknie białka (które jest podstawowym budulcem tkanek i narządów dziecka), jest minimalne.

Produkty mleczne należy spożywać codziennie (patrz: ramka przykładowy jadłospis), natomiast ryby dwa razy w tygodniu. Są one nie tylko cennym źródłem białka, ale także kwasów omega-3, które wspomagają rozwój układu nerwowego u dziecka i jego wzroku. Ważne jest tylko to, by wybierać odpowiednie gatunki ryb. Dla ciężarnej najlepsze będą: łosoś, flądra, pstrąg hodowlany i sardynki. Należy unikać miecznika, makreli, tuńczyka, dorsza, halibuta i marlina. Ryby te mogą bowiem zawierać sporą ilość rtęci.

Suszone owoce zamiast słodyczy

Jeszcze przed ciążą byłam łasuchem, ale teraz po prostu nie mogę opanować chęci na słodkości! Niestety, ginekolog zwrócił mi uwagę, że zbyt szybko przybieram na wadze, a powodem może być właśnie słabość do słodyczy... Czym je zastąpić?

Dietetyk radzi: Najlepiej zaspokajać swoją ochotę na łakocie, jedząc surowe lub suszone owoce – również są słodkie, a dodatkowo zawierają witaminy oraz minerały cenne dla mamy i dziecka. Zamiast ciastka lub cukierka można zjeść garść suszonych śliwek, moreli albo rodzynek. Uwaga: suszone owoce dobrze jest zalać wrzątkiem mniej więcej godzinę przed spożyciem. W ten sposób bowiem pozbędziemy się z nich konserwantów, które „przejdą” do wody.

Ile mleka powinna pić ciężarna

Nigdy nie przepadałam za mlekiem, a wiem, że ciężarne powinny pić je w dużych ilościach. Boję się, że przez moją niechęć do nabiału dziecko nie będzie dobrze się rozwijać.

Dietetyk radzi: Według zaleceń ciężarna powinna spożywać dziennie ok. 1200 mg wapnia, co odpowiada 4 szklankom mleka. Wapń jest potrzebny dla prawidłowego rozwoju kości i zawiązków zębów u dziecka. Gdy przyszła mama nie dostarczy mu wystarczającej ilości tego pierwiastka, dziecko będzie czerpać rezerwy z jej organizmu. Może to doprowadzić do powstawania u kobiety niedoborów wapnia, które staną się przyczyną problemów z uzębieniem. Mama, która nie lubi mleka, z powodzeniem może je zastąpić innymi produktami bogatymi w wapń. Zamiast jednej szklanki mleka można wypić szklankę kefiru lub maślanki, zjeść dwa plasterki żółtego sera czy też mały kubek (150 g) jogurtu. Wapń zawarty jest także w suszonych morelach, figach, szprotkach, zielonej sałacie, kapuście oraz brokułach.

Sól dla ciężarnej jest dobra?

Zawsze lubiłam słonawe potrawy, a w ciąży to upodobanie się nasiliło. Słyszałam jednak, że dla ciężarnej sól nie jest dobra, bo wywołuje nadciśnienie...

Dietetyk radzi: Nieprawda – tzw. nadciśnienie ciążowe nie zależy od ilości soli w diecie, jego przyczyną są zmiany hormonalne. Dlatego też w ciąży nie trzeba rezygnować z soli, ale nie należy przekraczać jej dziennej dawki (wynosi ona 1 łyżeczkę soli dziennie, łącznie z solą zawartą w produktach spożywczych). Nie wolno natomiast spożywać produktów typu instant (np. gorące kubki, zupki chińskie), kostek rosołowych i innych produktów zawierających glutaminian sodu, który niekorzystnie wpływa na układ krążenia przyszłej mamy.

Ograniczaj spożycie warzyw wzdymających?

Po surowych warzywach i sałatkach owocowych mam wzdęcia, dlatego staram się ich nie jeść. Nie chcę jednak, by maleństwu brakowało witamin.

Dietetyk radzi: Jeżeli po surowych warzywach i owocach pojawiają się wzdęcia, oznacza to problemy z trawieniem. Aby ich uniknąć, należy jeść głównie warzywa gotowane, najlepiej na parze – straty witamin i minerałów są wówczas niewielkie. Do gotowanych warzyw warto dodać łyżkę oleju lub oliwy z oliwek. Dzięki temu witaminy w nich zawarte lepiej się wchłoną (zwłaszcza te rozpuszczalne w tłuszczach, m.in. A, E, K).

Należy też ograniczyć spożycie warzyw wzdymających, takich jak kapustne czy strączkowe. Owoce najlepiej jadać na surowo i wybierać te łagodne, jak banany, jabłka, melony, arbuzy, a unikać śliwek, gruszek, winogron i cytrusów – to one najczęściej powodują wzdęcia i inne kłopoty trawienne.

Zapomnij o alkoholu!

Specjaliści uważają, że nie ma czegoś takiego jak „bezpieczna w ciąży ilość alkoholu”, dlatego nie należy spożywać go w ogóle. Uwaga: dotyczy to również tzw. trunków bezalkoholowych! Piwa, które są reklamowane jako bezalkoholowe, i tak zawierają 0,5% alkoholu, zatem przyszła mama nie powinna ich pić.

Więcej na temat:dieta | dietetyk | produkty | Joanna | "Joanna" | PUBLICIA

Zobacz również

  • 1. Kwas foliowy jest niezbędny do prawidłowego wzrostu komórek i ich reprodukcji. Jego niedobór może wpływać na powstawanie wad układu nerwowego płodu i niedorozwój łożyska, spowodować samoistnie... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.